Aby nie osunąć się w miałkość
\nKluczem do liryki Aliny Biernackiej może być cytat z jej wiersza: Przemilczenie jest kuzynem kłamstwa.\nBo właśnie najnowszy tom poetycki Autorki jest nastawiony na manifestowanie tego, co w społecznym i kulturowym obiegu współczesności jest często skazywane na przemilczanie. Na omijanie. Na niespostrzeganie. Nie jest to zresztą zaskakujące, bo świat wcale się nie upraszcza, nie staje się bardziej zrozumiały, a zatem opisywanie go jest trudne, mozolne, czasami prawie niemożliwe, bo wciąż się dziejące i niemające jeszcze swojej kropki. Wiersze Biernackiej są próbą stawiania tych kropek. Świat w tomiku to nasz świat, w naszym czasie, z naszymi dylematami. Mało jest obecnie książek lirycznych, w który świat jest nastawiony na wspólną identyfikację. Wiersze pisane przez Alinę Biernacką z premedytacją odwołują się do naszych codziennych przeżyć. Czytam te wiersze i co rusz czuję zaskoczenie, że to właśnie o tym, o czym dzisiaj myślałem. O tym, co się właśnie stało. O tym, co wciąż, nieustannie mnie boli. Ten zbiór wierszy jest sztambuchem refleksji nad czasem teraźniejszym. Autorka manifestacyjnie odwołuje się zdarzeń aktualnych, tych, które ledwie co nas poruszyły, a które często trwają w formie naszych lęków codziennych, trwałych. Nie przeszkadza to autorce uniwersalizować swoje refleksje. Bez ograniczeń sięga do głębi kulturowych odniesień. Znajduje nowe zastosowania dawnych zdarzeń do objaśniania tych dzisiejszych. \nPisząc o teraźniejszości zawsze istnieje ryzyko wpadnięcia w banał. Czy można dać sobie radę z tym zagrożeniem? Tak. Gdy ma się tak wspaniale opanowany warsztat literacki. Gdy sprawnie używać ironii. A co to jest ironia? To jest szczególny rodzaj uśmiechu. I tym jest przesiąknięty tom Hedoniści. Uśmiechem, który niesie i ból i lęk. Ale też nadzieję. \nAlina Biernacka manifestuje dzisiejszość i nie pomija jej trudnych pytań. Stawia znaki zapytania, za którymi - bywa - nie ma odpowiedzi, albo lepiej powiedzieć, dobrych odpowiedzi. Ale samo nieomijanie i nieprzemilczanie jest już odkłamywaniem, a to czynić na codzień bardzo trudno. A przecież konieczne, jeśli nie chcemy osunąć się w miałkość.
\nZbigniew Joachimiak
sakriti opis- Izdavač: Fundacja Światło Literatury
- Kod:
- Godina izdavanja: 2026
- Jezik: Poljski jezik
- Uvez: Meka
- Broj stranica: 108
Recenzije