Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas\nNa pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi – coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej.\nZiemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie...
pročitati sve
Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas
\n
Na pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi – coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej.\nZiemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie działa, jak trzeba, bo Trzecie Oko Idy ma problemy z Widzeniem, a Pieśni Umarłych umilkły na dobre.\nW tym nowym świecie niemożliwych absurdów pewne jest tylko jedno: nie ma czasu.\nJak odróżnić jawę od snu, skoro i jedno, i drugie to istny koszmar? Jak wyplątać prawdę – i siebie – z pajęczyny kłamstw? Jak komukolwiek zaufać, kiedy przeszłość jest pełna czarnych dziur i białych plam? \nCo, jeśli otchłań, w którą tak boisz się spojrzeć, kryje się w mroku twojej własnej duszy?
sakriti opis
Recenzije