„Rytuał przejścia” to proza biograficzna. Narrator w obliczu ciężkiej choroby, po krótkim okresie wyparcia, dezorientacji i lęku, próbuje przejść przez chorobę na swoich zasadach. Doświadczenie słabości i bezradności traktuje jako szansę na wyjście z rutyny i spojrzenie na wszystko z nowej perspektywy. Etnograficzne, naturalistyczne i czasami wręcz drobiazgowe opisy dają unikalną możliwość wglądu w to, co dla zdrowych jest niemożliwe do wyobrażenia i trudne do zrozumienia. Choroba uchyla przed narratorem drzwi do miejsc, których nigdy by nie odwiedził i do historii, których nigdy by nie usłyszał. Teologiczne dysputy z księdzem, opowieści gangsterskie, sposoby na zakup nielegalnych leków – otwartość na innych chorych pozwala narratorowi prowadzić czytelnika przez historie osób, które w szpitalnej sali występują na równych prawach, bez społecznych masek. Życie opisywane jest całą pełnią barw, humor miesza się z cierpieniem, bliskie relacje we wspólnocie pacjentów z samotnością przeżywania choroby, bezradność wobec procedur i biurokracji z instynktem przeżycia za wszelką cenę. Tytułowy „Rytuał przejścia” do więc droga od zburzenia dotychczasowej osobowości głównego bohatera, poprzez chaos okresu leczenia do stworzenia nowych podstaw dla człowieka, który doświadczył choroby.\n \nO autorze\nWrocławianin, socjolog z wykształcenia, konsultant ds. zarządzania z zawodu, etnograficznie analizujący organizacje. Fan piłki nożnej. Autor fanzina „To zepsuło mój gust muzyczny”. Pisze i publikuje od wielu lat w czasopismach społeczno-politycznych oraz branżowych (np. Nowy Obywatel, Równość, Harvard Business Review Polska, Rzeczpospolita). Ma 54 lata.\n \nFragment blurba napisanego przez prof. Aleksandra Woźnego (medioznawcę z Uniwersytetu Wrocławskiego): \n„Czytam ją jak palimpsest, ma wiele warstw równocześnie. Pierwsza, od której nie mogę się oderwać, to dobrze zbudowana akcja, która wciąga czytelnika i daje obraz innych światów. Nie tylko tego w szpitalu czy w rodzinie, ale także dowcipnie opisanych powrotów poonkologicznego amatora footballu na boisko czy jego biegów długodsytansowca, przyprawiających lekarza o zawrót głowy.\nI wreszcie przekora autora, dzięki której okazuje się, że z rakiem nie warto walczyć, bo wówczas paraliżuje lęk przed przegraną. Lepiej potraktować go jak zawrotną jazdę z góry na rowerze, w której cała uwaga koncentruje się na najbliższym zakręcie. A potem będą kolejne.”
sakriti opis- Izdavač: RRCC
- Kod:
- Godina izdavanja: 2025
- Jezik: Poljski jezik
- Uvez: Meka
- Broj stranica: 132
Recenzije